Szalone wyzwanie - Wielki cel - Zainwestowałem 1 zł w zapałki, 5 paczek

Muszę się z tym przespać jest 6 czerwca 2018 roku godzina 00:57, myślę o tym ciągle z małymi przerwami od około godziny 14:00, a już nawet i wcześniej coś zaiskrzyło z tą ideą. Co po tylu godzinach o tym sądzę? Muszę się z tym przespać...

Absurdalna wizja


Godzina 17:34 powrót do posta. Niebywałe, że to trwało aż od wczoraj, ponad 24 godziny na dobę. Najgorsze są te bitwy z myślami, a po co,  jak to, po co ci to, to się nie uda, nie masz czasu,  weź człowieku daj spokój, Ty się na tym kompletnie nie znasz, zajmij się sobą itd.

Przypomniał mi się Rafael Badziaq z kanału Indywidualista. Przebiegł 111 km w ultramaratonie po pustyni Sahara, w tym momencie poznał grubo ponad 20 MILIARDERÓW Z CAŁEGO ŚWIATA z którymi przeprowadził wywiady, aby opowiedzieli o swoich nawykach ludzi majętnych, postrzegani są jako najbogatsi ludzie na świecie - przedsiębiorcy z wartością rynkową przekraczającą 1 000 000 000 $.
Po czym przejrzałem notes z moimi wcześniejszymi marzeniami to nowe było czymś wręcz absurdalnym od poprzednich, bardziej tych przyziemnych - materialnych typu pojadę w X miejsce, kupię Y samochód... W porównaniu ze stworzeniem społeczności która buduje "domki" z zapałek i inne konstrukcje posiada swój coroczny prestiżowy konkurs na najlepszą pracę. Unieść rangę zwykłych zapałek do poziomu pasji. Zupełnie od zera, z zainwestowanej 1 zł na 5 paczek zapałek w pobliskim kiosku tuż obok bloku. Totalny obłęd!

Oto te zapałki:

Już wiem, że to powinienem robić - skąd to wiem? - Bo właśnie przy próbie zrobienia zdjęć zapałkom, padła bateria. Pojawiła się przeszkoda, ale trzeba działać bo problemy będą zawsze - sztuka jest je ciągle rozwiązywać by być lepszym.

Komentarze

Popularne posty